10 lipca 2026
Kosztorysy i Budżety

Ceny materiałów budowlanych rosną. Co czeka remontowników?

Izolacje termiczne podrożały o 17 proc., płyty OSB o 8 proc. Eksperci prognozują dalsze wzrosty cen materiałów budowlanych.

Redakcja · 10 lipca 2026
A modern multi-story apartment building under construction with scaffolding and safety netting.
Fot. Magda Ehlers / Pexels · Pexels License

Okres tanich materiałów budowlanych skończył się — ceny znowu rosną, a wzrosty będą coraz bardziej widoczne w kolejnych miesiącach. W maju 2026 roku ceny materiałów w hurcie wzrosły o 5 proc. rok do roku, podczas gdy w sprzedaży detalicznej wzrost wyniósł 1,4 proc. To sygnał, że hurt wyprzedza detal, a drożyzna dotrze wkrótce do portfeli remontowców i kupujących mieszkania.

Które materiały drożeją najszybciej?

Nie wszystkie materiały budowlane rosną w tym samym tempie. Analiza Grupy PSB pokazuje wyraźne różnice — niektóre produkty drożeją dramatycznie, inne pozostają stabilne.

MateriałWzrost ceny (rok do roku)Przyczyna
Izolacje termiczne+17 proc.Energochłonne, surowce petrochemiczne
Płyty OSB+8 proc.Energochłonne, drewno
Drewno+8 proc.Surowce drzewne, energia
Wyposażenie i AGD-1 proc.Brak presji kosztowej
Wykończenia-1 proc.Stabilna podaż
Otoczenie domu-1 proc.Niska presja popytowa

Izolacje termiczne liderują wzrostami — podrożały o 17 proc. To materiały szczególnie wrażliwe na koszty energii i surowce petrochemiczne. Płyty OSB i drewno zamykają podium ze wzrostami na poziomie 8 proc. Z drugiej strony wyposażenie, AGD i materiały wykończeniowe odnotowały nieznaczne spadki, co sugeruje, że presja cenowa koncentruje się na materiałach energochłonnych.

Dlaczego ceny znowu rosną?

Wzrost cen materiałów budowlanych to wynik nakładających się czynników. Po pierwsze, producenci odczuwają skutki wyższych cen energii, gazu i paliw — szczególnie dotkliwe dla materiałów energochłonnych takich jak izolacje czy płyty OSB. Po drugie, rosną koszty transportu, które dla branży budowlanej mają wyjątkowe znaczenie ze względu na gabaryty i masę materiałów.

Ale to nie wszystko. Równocześnie widać symptomy ożywienia aktywności inwestycyjnej. Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że produkcja budowlano-montażowa w maju była o 4,8 proc. wyższa niż rok wcześniej, po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych. Szczególnie mocno wzrosła aktywność firm wykonujących roboty specjalistyczne oraz zajmujących się budową budynków. To oznacza, że po dłuższym okresie słabszej koniunktury rynek zaczyna stopniowo odbudowywać popyt na materiały budowlane.

Co ciekawe, wzrost cen następuje mimo relatywnie niskiej inflacji konsumenckiej, która w ostatnich miesiącach zbliżyła się do celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. To pokazuje, że rynek budowlany zaczyna coraz mocniej reagować na własne czynniki branżowe, niezależnie od ogólnej sytuacji inflacyjnej w gospodarce.

Co czeka nas w przyszłości?

Eksperci są zgodni — okres cenowej stagnacji zakończył się. Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, wyjaśnia: “W ten sposób trwający od wielu miesięcy okres cenowej stagnacji został z dużym prawdopodobieństwem zakończony. Rynek materiałów budowlanych wszedł w fazę umiarkowanych, ale coraz wyraźniejszych wzrostów”.

Największe ryzyko wzrostu cen wiąże się z potencjalnym uruchomieniem inwestycji infrastrukturalnych finansowanych ze środków unijnych i Krajowego Planu Odbudowy. Choć w danych nie widać jeszcze silnego odbicia budownictwa infrastrukturalnego, właśnie ten segment w kolejnych kwartałach może dodatkowo zwiększyć popyt na cement, stal, izolacje czy chemię budowlaną. Gdyby taki scenariusz zrealizował się równolegle z poprawą koniunktury mieszkaniowej, presja na wzrost cen materiałów mogłaby okazać się znacznie silniejsza niż obecnie.

Co to oznacza dla Twojego budżetu remontowego?

Wzrost cen materiałów budowlanych ma bezpośredni wpływ na koszty remontów i ceny mieszkań. Jeśli planujesz remont, warto przyspieszyć decyzję — czekanie na obniżki może się nie opłacić. Alternatywnie, możesz negocjować ceny z dostawcami i wykonawcami, którzy mogą mieć zapasy materiałów zakupione przed wzrostami.

Dla kupujących mieszkania sygnał jest równie wyraźny: ceny nieruchomości będą rosnąć wraz z kosztami materiałów. Deweloperzy będą przerzucać wyższe koszty produkcji na ceny sprzedaży, szczególnie w projektach, które dopiero startują.

Wiele wskazuje na to, że trwający od blisko dwóch lat okres stabilizacji cen materiałów budowlanych dobiegł końca. Na razie mówimy jeszcze o umiarkowanej tendencji wzrostowej, jednak jej źródła są coraz bardziej trwałe i wielowątkowe — energetyczne, transportowe i popytowe jednocześnie.

Najczęstsze pytania

O ile podrożały materiały budowlane w 2026 roku?

W maju 2026 r. ceny materiałów w sprzedaży detalicznej wzrosły o 1,4 proc., ale w hurcie wzrost wyniósł aż 5 proc. rok do roku. Najbardziej podrożały izolacje termiczne (17 proc.), płyty OSB i drewno (8 proc.).

Kiedy ceny materiałów budowlanych mogą jeszcze bardziej wzrosnąć?

Eksperci prognozują dalsze wzrosty w kolejnych kwartałach, szczególnie jeśli uruchomią się inwestycje infrastrukturalne finansowane ze środków unijnych i KPO, które zwiększą popyt na cement, stal i chemię budowlaną.

Dlaczego drożeją materiały budowlane, skoro inflacja jest niska?

Wzrost cen materiałów budowlanych wynika z czynników branżowych: wyższych kosztów energii, gazu, paliw i transportu, a także ożywienia popytu na usługi budowlane — nie z ogólnej inflacji w gospodarce.

Które materiały budowlane drożeją najszybciej?

Izolacje termiczne, płyty OSB, drewno, chemia budowlana i materiały dachowe — wszystkie produkty energochłonne i bazujące na surowcach petrochemicznych oraz drzewnych.

Czy warto czekać na obniżkę cen materiałów budowlanych?

Nie — eksperci wskazują, że okres stabilizacji cen dobiegł końca, a źródła wzrostu są coraz bardziej trwałe. Remontowcy powinni rozważyć przyspieszenie zakupów lub negocjacje z dostawcami.

Na podstawie: Fakt. Tekst opracowany redakcyjnie.